Tutaj prosimy umieszczać wszelkie prośby o lokalizację miejscowości, parafii, USC, prośby o odszukanie dokumentów w archiwach, znaczenie nazwisk itp.
Odpowiedz

Akta pracownicze

13 cze 2016, 11:20

Witam

Moja prośba dotyczy pomocy w odnalezieniu akt pracowniczych mojego zmarłego w maju 1979 roku ojca Wincentego Jóźwiaka syna Jana i Antoniny. Ostatnim miejscem zatrudnienia ojca (wg pieczątki) z lutego tegoż roku była Firma WSS Społem, Zakład Handlu Artykułami Przemysłowymi mieszcząca się w Poznaniu przy ówczesnej ulicy Armii Czerwonej 59. Dotychczasowe próby ich zlokalizowania nie przyniosły efektów m.in. w firmie Archeon w Janikowie k. Poznania.

Re: Akta pracownicze

13 cze 2016, 14:43

Witam,
W ub. roku załatwiałem druk RP7 z lat 1973-1980, bo też byłem zatrudniony w tej firmie w Poznaniu. Akta były jeszcze w ich archiwum.
SPOŁEM-POZNAŃSKA SPÓŁDZIELNIA SPOŻYWCÓW
61-737 Poznań,
ul. 27 Grudnia 13
Dział Spraw Pracowniczych
(61) 850-86-26 kadry@spolem.poznan.pl

Re: Akta pracownicze

14 cze 2016, 11:09

Witam

Dziękuję Henryku za odzew. Wydaje mi się, że już ich o to pytałem.
Ponowiłem pytanie. Na razie bez odpowiedzi. Będę cierpliwy.

Re: Akta pracownicze

14 cze 2016, 11:16

Witam,
Najprościej byłoby zadzwonić, maila mogą zignorować.

Re: Akta pracownicze

25 cze 2016, 13:21

Wojtek55 napisał(a):Witam

Moja prośba dotyczy pomocy w odnalezieniu akt pracowniczych mojego zmarłego w maju 1979 roku ojca Wincentego Jóźwiaka syna Jana i Antoniny. Ostatnim miejscem zatrudnienia ojca (wg pieczątki) z lutego tegoż roku była Firma WSS Społem, Zakład Handlu Artykułami Przemysłowymi mieszcząca się w Poznaniu przy ówczesnej ulicy Armii Czerwonej 59. Dotychczasowe próby ich zlokalizowania nie przyniosły efektów m.in. w firmie Archeon w Janikowie k. Poznania.



Wojtek,

a rzeczone akta pracownicze szukasz dla celów genealogicznych, czy też innych?

Re: Akta pracownicze

26 cze 2016, 10:32

Witam

Można powiedzieć, że do napisania historii rodziny. W przypadku teścia, zmarłego w 1975 roku HCP Poznań udostępniło mi bez problemu jego teczkę. To była kopalnia wiedzy. Własnoręcznie napisane życiorysy, informacje o wojsku, karierze zawodowej itp. Czy to w ogóle ma jakieś znaczenie?

Re: Akta pracownicze

27 cze 2016, 00:22

Witam!

Nie ma znaczenia. Po Twym pierwszym wpisie sądziłem iż chodzi jedynie o akta pracownika z firmy Społem. Jeśli jednak szukasz dokumentów do opisania życia przodków to są inne możliwości zdobycia akt personalnych, np. archiwum ZUS.

Ja sam zabrałem się za akta pracownicze moich dziadków po lekturze wątku na genealodzy.pl: http://178.19.108.107/PNphpBB2-viewtopi ... -asc.phtml (było to ze trzy lata temu, od tego czasu wątek mocno się rozwinął, polecam wszystkim lekturę). Postanowiłem spróbować szczęścia, napisałem podanie z prośbą o kopie dokumentacji dziadka (1910 - 1983) mieszkającego w Poznaniu. Dołączyłem wykonane na domowej drukarce kopie mojego dowodu oraz metryk potwierdzających pokrewieństwo. Do tego jeszcze kopię legitymacji rencisty mojej babci, która otrzymywała świadczenia od ZUS po śmierci dziadka. Wszystko to do koperty, i poleconym do oddziału ZUS w Poznaniu. Adres znalazłem w internecie, wybrałem po prostu oddział ZUS najbliższy miejscu zamieszkania dziadka. Odpowiedź dostałem po pięciu tygodniach - pękata koperta wielkości zeszytu. A w środku cuda, wianki! Uwierzyć nie mogłem co przysłali:

- oryginalna Legitymacja Ubezpieczeniowa wydana 4 maja 1937 roku; dokument książeczkowy ze zdjęciami ubezpieczonego i małżonka, w środku dane o zatrudnieniu, miejscu zamieszkania, przebieg leczenia całej rodziny, itd.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



- dwie książeczki kwitowe (jedna czysta) z drugiej połowy lat trzydziestych;

- jedna karta kwitowa (z numerem 5, więc pewnie było ich więcej) wyklejona znaczkami wydana 12 czerwca 1936r:

Obrazek



- niemiecka Ausweiskarte z czasów okupacji, codzienne wpisy od 18.12.1939r. do 04.04.1940r

Obrazek

Obrazek



- legitymacja ubezpieczeniowa wydana w listopadzie 1961 roku:

Obrazek



- poświadczone kserokopie odpisów skróconych aktu małżeństwa z 1985r, aktu zgonu z 1983r oraz wyciągu aktu małżeństwa z 1952r:

Obrazek



- również poświadczona kserokopia zaświadczenia o miejscu pracy z 1975r.

Oprócz tego dołączono krótkie pismo: "w odpowiedzi na Pana wniosek..." z wymienionymi wysłanymi dokumentami. I tyle, żadnych pytań po co, a dlaczego, a na jakiej podstawie... Warto, naprawdę warto próbować wydobyć taką dokumentację z ZUSu, bo jeśli się nie spróbuje, to wszystko pójdzie na przemiał.

Re: Akta pracownicze

27 cze 2016, 15:01

Dziękuję Grzegorzu.

To bardzo cenne uwagi i wskazówki. Spróbuję iść tym tropem.

Re: Akta pracownicze

27 cze 2016, 22:30

Należy koniecznie spróbować. Tym bardziej że dziadków mamy dwóch :D

Po pierwszym sukcesie postanowiłem spróbować dotrzeć do dokumentacji dziadka kolejarza. Sądziłem że będzie łatwiej bo wcześniej starałem się o właśnie akta osobowo-płacowe z archiwum PKP. Stamtąd dostałem odpowiedź że nie mają żadnych dokumentów (oprócz czterostronicowej, szczegółowej ankiety, której kopie otrzymałem wraz z odpowiedzią) ponieważ zostały one przekazane do ZUS. Więc podobnie jak wcześniej - podanie, ksero dowodu, metryk wskazujących na pokrewieństwo oraz kopie pisma z PKP, do koperty i poleconym do ZUS. I tutaj nastąpił mały zgrzyt. Pismo, które otrzymałem w odpowiedzi, wskazywało na dwa problemy - brak interesu prawnego i brak uwierzytelnienia kopii dowodu osobistego i metryk.

Cóż, trzeba było coś wymyślić, więc interes prawny wymyśliłem taki:

"Odnośnie interesu prawnego, proszę o dokumenty (lub ich kopie) mojego bezpośredniego przodka dla celów badań naukowych nad historią rodziny. Jest to interes aktualnie dziejący się, przy czym możliwość wzbogacenia biografii dziadka dokumentami z jego teczki osobowej tworzy interes przyszły ponieważ nowe informacje w ten sposób uzyskane pozwolą ukierunkować moje badania (poszukiwania w archiwach innych instytucji, itp.)".

Nie żebym sam to tak zgrabnie w słowa ubrał, znalazłem coś podobnego na jakimś forum genealogicznym :lol: Co do poświadczenia kopii za zgodność z oryginałem, ciekawostka - można zrobić to w najbliższym Wam oddziale ZUS. Za darmo! Pani w ZUSie obejrzy sobie oryginały, a na przyniesionych kopiach przystawi chyba ze trzy pieczątki na każdej kartce, i po sprawie. Co więcej, można wszystko od razu zapakować do koperty i przekazać pracownikowi miejscowego ZUSu, przesyłka pójdzie pomiędzy oddziałami, podobnie jak uwierzytelnienia bez opłat.

Zrobiłem jak wyżej, i po jakimś miesiącu otrzymałem pękatą kopertę, tym razem formatu A4. A w środku znów cuda, wianki! Plik kserokopii miał chyba z centymetr grubości! Wszystko było skserowane, łącznie z jednym legitymacyjnym zdjęciem dziadka z lat czterdziestych. Chyba cała, dosłownie, dokumentacja znajdująca się w teczce:

Metrykalne:

- odpis skrócony aktu urodzenia dziadka, wydany w 1971r.;
- odpis skrócony aktu urodzenia żony, wydany w 1971r.;
- odpis skrócony jego małżeństwa, wydany w 1962r.;
- odpis skrócony jego małżeństwa, wydany w 1947r.;
- wyciąg aktu urodzenia pierwszej córki, wydany w 1949r.;
- odpis skrócony aktu urodzenia drugiej córki, wydany w 1949r.;
- wyciąg aktu urodzenia trzeciej córki, wydany w 1954r;
- dwa odpisy (aktu urodzenia i zgonu) jednej z córek, wykonane na maszynie do pisania i potwierdzone za zgodność z oryginałem przez Naczelnika Oddziału Eksploatacyjnego.

Dokumenty z czasów pracy zawodowej:

- ksero zdjęcia legitymacyjnego;
- podanie o pracę z 1949r: „Ja niżej podpisany G.L. robotnik prosze uprzejmie Parowozownie Państwowych Kolei Polski w Zielonej Górze o przyjęcie mnie do pracy w Parowozowni. Z poważaniem G.L.” Podanie pisane odręcznie ręką dziadka, niesamowite uczucie gdy to się czyta (rok 1949 jest dla mnie naprawdę odległą przeszłością);
- życiorys napisany również odręcznie w 1949r, dość szczegółowo opisane życie ówczesnego 28-latka (czasy przedwojenne, Okupacja, rok 1945 oraz czas po wojnie);
- zgłoszenie o wstąpieniu do pracy z 1949r., gotowy, dwustronny formularz;
- skierowanie do pracy z 1949r., mały, dwustronny kwitek w postaci gotowego formularza;
- „Kwestionariusz służbowy” w formie gotowego formularza – bardzo ciekawy dokument (coś podobnego otrzymałem również z archiwum zakładowego PKP) zawierający: dane podstawowe pracownika, członkowie rodziny, wykształcenie, adres zamieszkania (przed 01.09.1939 & w chwili obecnej), służba wojskowa (w armii polskiej lub obcej), kary sądowe, odznaczenia, przynależność do partii politycznych, organizacji, „represje okupanta do pracownika i rodziny”, przebieg służby do 11.11.1918, przebieg służby w Państwie Polskim, „przebieg życia oraz środki utrzymania, rodzaj zajęcia i miejsce zamieszkania od 1. września 1939 r. do dnia przejścia na tereny oswobodzone”, praca po 22 lipca 1944r., podpisy/pieczątki;
- „Uzupełnienie do akt osobowych”, opis pracy/życia w czasie okupacji 1939-1945;
- „Lista ustalająca dane służbowe i osobiste kandydata i pracownika umownego” z 1950r., gotowy formularz opisujący kandydata do pracy, taki życiorys w stabelaryzowanej formie;
- pismo o przyjęciu do pracy Parowozowni Głównej w Zielonej Górze, 1951r.;
- „Oświadczenie do akt osobowych” z roku 1951;
- „Protokół o dopełnieniu aktu ślubowania służbowego” z roku 1959, z PKP Oddział Trakcji Zbąszynek;
- ówczesny chyba awans na stanowisko palacza parowozowni z roku 1952, z tyłu dokumentu wydrukowane coś w rodzaju współczesnego awizo – poświadczenie doręczenia, podpisy, pieczątki potwierdzające odbiór;
- nadanie stopnia służbowego Starszy Brygadzista służby mechanicznej, rok 1954;
- jakiś formularz, dwustronny, dokumentujący przepracowane lata co uprawniało do otrzymania dodatku za wysługę lat, z 1955r.;
- kolejny awans, tym razem na stanowisko pomocnika maszynisty II klasy, co uprawniało po pobierania pensji w wysokości 1000 złotych (plus premie, ale jakie to już dokument nie wyszczególnia), awans z roku 1956;
- dokument z 1961 roku „Dane o zatrudnieniu na kolei wpisane do legitymacji ubezpieczeniowej”, czyli poświadczenie lat pracy na różnych stanowiskach (robotnik, palacz parowozu, pomocnik maszynisty II kl., znów palacz parowozu, ale w innej lokomotywowni) za lata 1949 – 1961;
- powiadomienie o zmianie wynagrodzenia (3800 zł plus dodatek służbowy 1800 zł) z roku 1980;
- prośba o rozwiązanie stosunku pracy z roku 1981;
- decyzja w sprawie rozwiązania stosunku pracy wydana przez Lokomotywownię w Zbąszynku;

Dokumenty z czasów starania się o emeryturę:

- „Świadectwo pracy” z roku 1989;
- „Zeznanie świadka” razy dwa, czyli dwóch świadków poświadcza pracę dziadka dla okupanta w czasie wojny;
- „Oświadczenie wnioskodawcy w sprawie braku dokumentów zatrudnienia” z czasów okupacji, dokument z roku 1990;
- ankieta oraz oświadczenie o braku dodatkowych dochodów.

Dokumenty z egzaminów:

- protokoły egzaminów z roku 1954, 1966, 1972, 1975, razem 7 sztuk;
- dwa „Rejestry egzaminów”, w tym jeden ośmiostronicowy! ;
- praca pisemna (na trzy strony) egzaminu ścisłego na pomocnika maszynisty spalinowych pojazdów trakcyjnych, temat: „Opis czynności pomocnika maszynisty spalinowych pojazdów trakcyjnych przy obsłudze lokomotywy St 43 w czasie zimy”;
- kolejna praca pisemna na temat: „Obsługa parowozu przez pomocnika maszynisty parowozu podczas jazdy” z roku 1966;
- praca pisemna na temat: „Obowiązki pomocnika maszynisty przy myciu kotłów”, tutaj ciekawostka – z tyłu pracy „Zadanie rachunkowe” (np. 627,06 pomnożyć przez 37, lub 83,2 podzielić przez 13);

Różne odpisy:

- odpis książeczki wojskowej, najbardziej kuriozalny dokument : słowne opisanie zawartości i wyglądu dokumentu z pominięciem wszelkich zasad interpunkcji, pisane ręcznie, maczkiem od lewej do prawej, bez kropek i przecinków. Odpis strona po stronie, ale niestety bez żadnych pieczątek czy podpisów tego który stwierdzał zgodność z oryginałem;
- wykonany na maszynie odpis świadectwa szkolnego z roku szkolnego 1934/35;
- wykonany na maszynie odpis świadectwa egzaminu mistrzowskiego w zawodzie: ślusarstwo ogólne;
- wykonany ręcznie odpis świadectwa z dwuklasowej publicznej szkoły powszechnej;
- wykonany na maszynie odpis świadectwa czeladniczego.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Akta pracownicze

28 cze 2016, 09:41

Podsumowując, wszystkie te dokumenty kosztowały mnie tyle ile za dwa listy polecone, plus wizyta w miejscowym oddziale ZUS. Czas oczekiwania na odpowiedź - nie więcej niż pięć tygodni w każdym przypadku.

Jedyny minus to spojrzenie Pani urzędniczki w miejscowym oddziale ZUS której starałem się wytłumaczyć po co mi te uwierzytelnione metryki, i jaki jest powód dla którego che otrzymać dokumenty po dziadkach. Było to spojrzenie zarezerwowane dla osób mających nierówno pod sufitem :?

Mimo wszystko warto spróbować, inaczej wszystko to pójdzie na przemiał.

Re: Akta pracownicze

02 lip 2016, 21:37

Witam Bardzo ciekawy temat ,już kiedyś też o tym słyszałam .Stwierdziłam ,ze to jednak niemożliwe ,a jednak .Mam pytanie ;na ile lat wstecz można odszukać takie dokumenty .Od np. ,którego roku są takie dokumenty przypisane danej osobie .
I jak napisać takie pismo ? ,

Re: Akta pracownicze

03 lip 2016, 14:24

Witam,

Akta pracowników (osobowo-płacowe, tak to się nazywa?) powinny być chyba przechowywane 50 lat od śmierci danej osoby, lub osoby która pobierała świadczenia z tytułu pracy zmarłego pracownika. Ale nie jestem tego pewien. Jeśli ktoś dysponuje bardziej wiarygodnymi informacjami to proszę o sprostowanie.

Podanie napisane z głowy (choć trochę sugerowałem się wpisami na forum genealodzy.pl, link powyżej):



Imię i nazwisko
Adres
Nr telefonu

Zakład Ubezpieczeń Społecznych
Odpowiedni adres


Szanowni Państwo,

Zwracam się z prośbą o odszukanie w archiwum ZUS akt osobowych i emerytalnych mojego dziadka imię i nazwisko. Poszukuję dokumentów dotyczących moich dziadków dla celów rodzinnych.

Dane personalne dziadka: tutaj wszelkie dane dziadka, łącznie z krótką historią pracy (jeśli znana).

Szukając informacji o przebiegu pracy dziadka w archiwum zakładowym PKP uzyskałem informacje iż dysponentem akt osobowych oraz emerytalnych pozostaje Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Proszę o wykonanie kopii zachowanych dokumentów. Jednocześnie, z uwagi na zbliżający się koniec okresu przechowywania dokumentacji, proszę o możliwość odzyskania oryginałów dokumentów o charakterze pamiątkowym, a w szczególności:

- własnoręcznie lub maszynowo napisany życiorys;
- dołączone zdjęcia;
- kwestionariusz osobowy;
- dołączone metryki;
- dołączone świadectwa szkolne;
- dołączone świadectwa z poprzednich miejsc pracy;
- świadectwa przebiegu pracy, służby wojskowej, odznaczenia, itp.

Do podania dołączam kopie dokumentów potwierdzających pokrewieństwo oraz pismo z archiwum zakładowego PKP S.A. wskazującego na miejsce przechowywania dokumentacji dziadka.



Z poważaniem,
Twoje imię i nazwisko & podpis poniżej

Re: Akta pracownicze

03 lip 2016, 18:30

kochu7 napisał(a):Witam,
Akta pracowników (osobowo-płacowe, tak to się nazywa?) powinny być chyba przechowywane 50 lat od śmierci danej osoby, lub osoby która pobierała świadczenia z tytułu pracy zmarłego pracownika. Ale nie jestem tego pewien. Jeśli ktoś dysponuje bardziej wiarygodnymi informacjami to proszę o sprostowanie.


Akta osobowe pracownika przechowywane są przez 50 lat od ustania stosunku pracy. Po tym czasie mogą zostać zniszczone.
Wyjątek stanowią akta osobowe założone do 1950 roku, które zgodnie z Zarządzeniem nr 16 Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych z dnia 10 listopada 2014 roku, nie podlegają brakowaniu.

Re: Akta pracownicze

03 lip 2016, 20:46

Bardzo dziękuję za odpowiedzi ,mam nadzieję ,że uzyskam tą drogą dokumenty mego ojca i dziadków .
jutro zabieram się za pisanie wniosku .Bardzo dziękuję

Re: Akta pracownicze

09 lip 2016, 14:21

anuleczka2222 napisał(a):Bardzo dziękuję za odpowiedzi ,mam nadzieję ,że uzyskam tą drogą dokumenty mego ojca i dziadków .
jutro zabieram się za pisanie wniosku .Bardzo dziękuję



Właśnie w tym tygodniu wysłałam prośbę o udostępnienie dokumentacji moich dziadków i ojca .Mam nadzieję ,ze ZUS ustosunkuje się pozytywnie do mej prośby .Teraz tylko czekam ,nie wiem jak długo ?ale jestem optymistycznie nastawiona na odpowiedz .

Re: Akta pracownicze

09 lip 2016, 21:33

Witaj!

Na odpowiedź czekałem 4-5 tygodni, za każdym razem. Działają w miarę sprawnie.

Pochwal się później zdobyczami!

Re: Akta pracownicze

10 lip 2016, 17:27

Oczywiście ,ze dam znać .

Re: Akta pracownicze

23 lip 2016, 21:14

Dobry wieczór,

po przeczytaniu powyższego wątku i ja postanowiłam napisać do ZUSu (oddział w Ostrowie Wlkp.).

Odpisano mi m.in. że cytuje " zgodnie z art. 79 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń (Dz. U. z 2015 r., Nr 121 ze zm.) żądane przez Panią dokumenty stanowią tajemnicę prawnie chronioną Zakładu" , a w rejestrach (?) nie mają danych o moich dziadkach, którzy zmarli odpowiednio w 1992, 1994 i 1996 roku.

Szkoda.

Może innym się uda.
Pozdrawiam Monika

Re: Akta pracownicze

24 lip 2016, 17:46

mtala napisał(a):Dobry wieczór,

po przeczytaniu powyższego wątku i ja postanowiłam napisać do ZUSu (oddział w Ostrowie Wlkp.).

Odpisano mi m.in. że cytuje " zgodnie z art. 79 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń (Dz. U. z 2015 r., Nr 121 ze zm.) żądane przez Panią dokumenty stanowią tajemnicę prawnie chronioną Zakładu" , a w rejestrach (?) nie mają danych o moich dziadkach, którzy zmarli odpowiednio w 1992, 1994 i 1996 roku.

Szkoda.

Może innym się uda.
Pozdrawiam Monika

Witam .Jak długo czekałaś ? . ja tez pisałam do tego samego ZUS-u i teraz już mi piórka opadły ,mogę dostać taką samą odpowiedz .Szkoda . :( Lata dość młode bo 90 .Moje troszkę starsze rok 35i lata 60 i 80 .zobaczymy jak odpiszą .Mała iskierka nadziei jednak zostaje .

Re: Akta pracownicze

24 lip 2016, 18:12

Witam,

pismo wysłałam 28.06., a odpowiedź otrzymałam ok. 12.07.

Pozdrawiam Monika

Re: Akta pracownicze

24 lip 2016, 18:25

anuleczka2222 napisał(a):
mtala napisał(a):Dobry wieczór,

po przeczytaniu powyższego wątku i ja postanowiłam napisać do ZUSu (oddział w Ostrowie Wlkp.).

Odpisano mi m.in. że cytuje " zgodnie z art. 79 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń (Dz. U. z 2015 r., Nr 121 ze zm.) żądane przez Panią dokumenty stanowią tajemnicę prawnie chronioną Zakładu" , a w rejestrach (?) nie mają danych o moich dziadkach, którzy zmarli odpowiednio w 1992, 1994 i 1996 roku.

Szkoda.

Może innym się uda.
Pozdrawiam Monika

Witam .Jak długo czekałaś ? . ja tez pisałam do tego samego ZUS-u i teraz już mi piórka opadły ,mogę dostać taką samą odpowiedz .Szkoda . :( Lata dość młode bo 90 .Moje troszkę starsze rok 35i lata 60 i 80 .zobaczymy jak odpiszą .Mała iskierka nadziei jednak zostaje .

mtala napisał(a):Witam,

pismo wysłałam 28.06., a odpowiedź otrzymałam ok. 12.07.

Pozdrawiam Monika


Ja wysłałam do tego samego ZUS-u 8 lipca, a dotyczy mojego dziadka ur.1882, zm.1959 w Lesznie (akt założonych przed 1950),nie mam jeszcze odpowiedzi.

Re: Akta pracownicze

30 lip 2016, 13:24

Witam.
Idąc za Waszym przykładem, ja również napisałam do ZUS-u w Kaliszu, o zwrot lub kserokopie dokumentów po mojej mamie i dziadku. Pismo wysłałam 06.07.2016, a odpowiedź przyszła wczoraj, czyli 29.07.2016r. Otrzymałam niewiele, bo tylko 6 kartek po mojej mamie, ponieważ jak mi wyjaśniono " brak własnoręcznie napisanego życiorysu, legitymacji ubezpieczeniowej, metryk, świadectw i zdjęć ". Ale za to mam coś dla mnie cennego, otóż mam dokument przysłany w 1989 r. z Niemiec, potwierdzający, że ta osoba była w czasie II Wojny Światowej, na robotach przymusowych w Niemczech. Dla mnie jest to ważny dokument. Dodam jeszcze, że mama przeszła na emeryturę w 1979 r. Natomiast jeśli się tyczy mojego dziadka, to niczego nie otrzymałam, ponieważ z pisma wynika, że niczego nie odnaleziono gdyż " akta emerytalno - rentowe zaliczane są do dokumentacji niearchiwalnej, która podlega brakowaniu po upływie określonego okresu przechowywania ( w tym wypadku 25 lat - okres przechowywania liczy się od początku roku następnego od daty zgonu osoby uprawnionej). Dziadek zmarł w 1968 r. a mama w 2001 r. Po dziadku nie mam nic, nawet teczki dowodowe, o które pisałam, też zostały dawno temu spalone. Dlatego warto pisać i starać się o odzyskanie dokumentów jak najwcześniej, bo idą na przemiał i nic nam nie pozostanie.

Re: Akta pracownicze

30 lip 2016, 15:45

Ja również otrzymałam wczoraj odpowiedz z Z.U.S. Ostrowa Wlkp., że nie mogą zrealizować mojego wniosku, ponieważ interesująca mnie osoba (mój dziadek), nie figuruje w bazie danych tutejszego oddziału.

Przed chwilą dowiedziałam się, że prawdopodobnie wypłaty emerytalno-rentowe dla mieszkańców Leszna były wypłacane z Z.U.S. Poznań. Chodzi o lata 1947-1959.
Może ktoś wie coś więcej na ten temat?

Re: Akta pracownicze

30 lip 2016, 21:21

witam ,muszę z przykrością powiadomić ,że odp. z ZUZ (Ostrów Wiel.)Jest negatywna .Nie wiem jak jeden ZUS wydaje ,a inny nie .

Re: Akta pracownicze

31 lip 2016, 05:49

Witam,
Wpis Eli zmobilizował mnie do napisania do ZUS z sprawie dokumentów po moich rodzicach. Być może posiadają ich Kenkarty, bo w domu nie mogę ich odnaleźć.
Mam pytanie, czy pismo wysyłaliście drogą elektroniczną, czy tradycyjną "papierową"?

Re: Akta pracownicze

31 lip 2016, 08:09

Witam.
Heniu, najlepiej wysłać drogą tradycyjną i to do samego Dyrektora, lub jak to było w moim przypadku, do Kierownika Inspektoratu. Na takie pismo muszą Ci odpowiedzieć.
Weź tylko pod uwagę, że po 25 latach od śmierci osoby pobierającej rentę lub emeryturę, takie dokumenty mogą zlikwidować.
Życzę powodzenia.

Re: Akta pracownicze

31 lip 2016, 08:30

Witam,
Dziękuję Elu, tylko nie bardzo wiem, czy mam wysłać do głównej siedziby ZUS w Poznaniu, czy do inspektoratu na Starołęce. Dokumenty raczej powinny jeszcze być, bo ojciec zmarł 23 lata temu, a mama 12.

Re: Akta pracownicze

31 lip 2016, 09:41

Heniu, moim zdaniem powinieneś wysłać tam, gdzie Twoi rodzice podlegali pod ZUS. Jeśli mieszkali i podlegali pod Starołękę, to wystarczy do Inspektoratu. Lepiej wysłać do odpowiedniego Inspektoratu, żeby po drodze nie błądziło, bo to dłużej trwa.

Re: Akta pracownicze

31 lip 2016, 09:53

Henryk Krzyżan napisał(a):Witam,
Wpis Eli zmobilizował mnie do napisania do ZUS z sprawie dokumentów po moich rodzicach. Być może posiadają ich Kenkarty, bo w domu nie mogę ich odnaleźć.
Mam pytanie, czy pismo wysyłaliście drogą elektroniczną, czy tradycyjną "papierową"?


drogą papierową i szybko przyszła odpowiedz ,2 tyg.

Re: Akta pracownicze

31 lip 2016, 11:19

Bardzo dziękuję za odpowiedzi :-)

Re: Akta pracownicze - akta pracowników PKP

02 paź 2018, 09:25

Akta pracownicze pracowników PKP okręgu poznańskiego wytworzone do 2000 r znajdują się w Sosnowcu

Polskie Koleje Państwowe S.A.
Biuro Spraw Pracowniczych
Zamiejscowy Wydział Dokumentacji w Sosnowcu
ul. Niepodległości 31
41-200 Sosnowiec
tel. +48 (32) 710 46 01
+48 (32) 710 46 02 wew. 111 lub 113
+48 (32) 710 46 03
kom. 780-037-184
514-891-269
e-mail: archiwum.sosnowiec@pkp.plPolskie Koleje Państwowe S.A.
http://www.pkp.pl/pl/bip-archiwa
Pozdrawiam
krysia

Re: Akta pracownicze

02 paź 2018, 12:54

Krysiu popraw adres e-mail bo „dokleił” się następny wyraz i link nie będzie działał poprawnie.

Czy masz może jakieś doświadczenie z tym Archiwum albo wiesz jakie zasoby dotyczące poznańskiego PKP tam mają?

Re: Akta pracownicze

02 paź 2018, 17:10

e-mail: archiwum.sosnowiec@pkp.pl

Niestety nie wiem na co można liczyć.
Osoba ze mną spokrewniona była odznaczona Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym. Nie miała rodziny. Wiem , ze aktywnie działał na rzecz braci kolejarskiej i był pracownikiem kolei państwowych. Jedyne źródło dla mnie dla pozyskania danych do jego biogramu(w tym fotografii) jest w chwili obecnej archiwum PKP.
Nie wiem tylko jak w świetle nowych przepisów o ochronie danych osobowych będzie można coś z akt pozyskać. Najważniejsze by zachowała się jego teczka. Zmarł w 1961 r. w Poznaniu. Potrzebuję te dane również by wystąpić z wnioskiem o postawienie tabliczki przy jego mogile. Może zdążę przed skopaniem grobu bo jest nie opłacony. Akta osób np. po których pobiera się rentę rodzinną mają większe szanse na przetrwanie.

Pozdrawiam
krysia

Re: Akta pracownicze

02 paź 2018, 21:35

Nie wiem jakie losy spotkały akta pracownicze PKP i co jest w Sosnowcu.

10 lat temu odwiedziłem archiwum DOKP Poznań, wtedy przy Al. Niepodległości.
Mój dziadek był przed i powojennym kolejarzem.

Nie zachowało się nic sprzed 1945 roku, poznańskie archiwum PKP spłonęło w 1945.
Z okresu po 1945 były perełki.
Oryginały życiorysów, protokoły egzaminów zawodowych, zdjęcia, etc.
Wtedy bez problemu wyjąłem notebook ze skanerem i kopiowałem...

Re: Akta pracownicze

02 paź 2018, 22:18

Wg informacji pracownika archiwum jakieś dokumenty się zachowały i zostały przekazane do Sosnowca. Osoba ze mną spokrewniona po powrocie z robót przymusowych w 1945 r podjęła ponownie pracę w przedsiębiorstwie PKP. Zatem może zachowały się dokumenty wytworzone po 1945. Sądzę ,że przeszedł na emeryturę w wieku 60 lat czyli ok 1958 r. Zmarł w 1961. Emeryturę po nim pobierała małżonka . Nie wiem tylko czy wszelkie dokumenty które były gromadzone w Olsztynie też zostały przekazane do Sosnowca. Gdzieś na jakimś forum genealogicznym czytałam, że tak. Będę informowała na forum co mi się udało załatwić w tym temacie.
Pozdrawiam
krysia

Re: Akta pracownicze

03 paź 2018, 17:33

W archiwum poznańskim poinformowano mnie, ze dokumenty wytworzone przed i po II WŚ do 2000 r zostały przekazane do Sosnowca. W Sosnowcu niestety nie ma teczki osobowej osoby spokrewnionej. Ojca mojego też kolejarza, są tylko zarobki nic poza tym (tylko lata 70.). Szkolenia, egzaminy ,awanse - brak. Jest adnotacja, ze dokumenty z Olsztyna (emerytury kolejarskie)zostały przekazane do ZUS w Poznaniu z racji pobierania emerytury po Ojcu przez mamę.
Nie ma problemu z uzyskaniem informacji (Sosnowiec) o osobach których teczki są w ich posiadaniu. Po podaniu danych personalnych archiwista może nam od razu powiedzieć co u nich jest zarchiwizowane. Można to uczynić telefonicznie lub meilem.

Pozdrawiam
krysia

Re: Akta pracownicze

05 paź 2018, 12:19

Wczoraj wysłałem mail do archiwum w Sosnowcu z zapytaniem o akta osobowe mojego dziadka pracownika ZNTK w Poznaniu w latach 1945-69. Po ok 40 minutach otrzymałem odpowiedź, że posiadają takowe akta i należy wystąpić z wnioskiem o ich kopię dołączając dokumenty potwierdzające pokrewieństwo. Szybkość odpowiedzi jak i sama odpowiedź bardzo mile mnie zaskoczyły.
Odpowiedz