Wymiana doświadczeń pomiędzy genealogami, dyskusje ogólne na tematy genealogiczne i historyczne, dane dotyczące parafii, archiwów, ciekawych stron, itd
Odpowiedz

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

14 lis 2018, 16:11

Ten pierwszy Quiz zrobilam, wynik:
"28 / 30
Doskonale! Niewiele osób osiągnęło tak dobry wynik jak Ty.
Jesteśmy pod wrażeniem – chylimy czoła! "

Jestem sama pod wrazeniem i ciesze sie bardzo dlatego musialam sie pochwalic :D
Dziekuje Grazyna, super zabawa i sprawdzenie siebie :D

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

14 lis 2018, 17:13

A to mój wynik z 1. Quizu z którego jestem też dumna. :)
Dobra zabawa.

Obrazek

A to drugi :lol:

Obrazek

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

14 lis 2018, 18:37

Danusiu - podpinam się pod Twój WYNIK !! Mam tak samo :)

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

14 lis 2018, 19:00

Gratuluje Wam.......ja juz raczej mojego wyniku nie przeskocze :lol:

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

14 lis 2018, 19:25

Hm... Z urodzenia dolnoślązaczka zatem mój wynik nie jest tak imponujący jak Danki, Pawła czy Hani ale i tak jestem dumna! 24/30 i 17/20 :) :)

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

14 lis 2018, 20:52

To i ja dołączę -
pierwszy quiz - 21/30.
Z urodzenia gostynianka, potem poznanianka, ale wyjechałam z Poznania mając 9 lat.
To chyba niezły wynik jak na mnie :lol:

Kaniewska Małgorzata.

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

14 lis 2018, 21:10

I ja siebie dorzucę!
Krzysztof
Obrazek

Obrazek

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

04 gru 2018, 22:32

witajcie!
daawno mnie tu nie było, ale miło mi że mój wątek "żyje" i miewa się dobrze.
Kochani, potrzebuje Waszej pomocy. Dziś normalnie zatkała mnie koleżanka pytaniem; co to są POLUJDY ?
słyszałem, ba, pamiętam jak Babcia mnie straszyła że dostane na polojdy...
wg mnie, to tylna część ciała na 4 litery, albo coś z nią związane, może gatki?
Chodzi mi jeszcze jedno podobne słówko, ale o nim przy okazji.
Więc, czym wg Was są polujdy?

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

05 gru 2018, 10:53

Słowo kojarzy mi się z 'luńty' czyli lanie.

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

05 gru 2018, 11:53

Niech bydzie pochwoluny :)
Jacol,
polujdy to nie zmum, bo u nos po zachodni strunie Wielkopolski tegu nie mówili.

Pawoł,
zaś luńty to u nos pozywali kawołki kiołbachy. Luńt to inacy pozywali jak buł ino jedyn kawołek.
Zaś tue co Ty po miastowymu pozywosz "lanie", to unos sie muwiulo lejty.

Nu to chopoki, do zaś :)

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

05 gru 2018, 12:32

Polujdy ? ale znam pulajdy czyli policzki. Luńty " dostaniesz luńty po purzytach" - lanie po tyłku lub też po rzyci. W składzie mięsnym mówiło się "proszę luńta kiełbasy, mięsa - kawałek.
Cieszę się, ze jest ten wątek bo przypomina mi język dzieciństwa.
Pozdrawiam
krysia

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

05 gru 2018, 21:05

Etymologia wyrazu "purzyty"-"purzytki". W języku literackim były to "półrzytki". Kiedyś brzydkie słowo na 4 litery to była "rzyć". Obecne słowo na "d" znaczyło tyle co dziupla, jama. Zaczęło być używane jako zamiennik brzydkiego słowa na "rz". Skutek jest taki , że dawne słowo utrzymało się tylko za granicą (czyli na Śląsku). Ale w Wielkopolsce pozostały połówki czyli półrzytki wymawiane purzytki.
Pochodzę z wioski obecnie włączonej do Kalisza więc znam te słowa.
Pozdrawiam
Janusz

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

20 gru 2018, 20:55

Rychtyg świynta już nadchodzą

Istny dzień gdy kejtry mowią

Jak wum życzę tu wymiynie

Latoś śniegu na Boże Narodzenie

Prezynty łod Gwiozdora

Niechaj sypnie zez wora

Tyle niechby się wylało

Że Łe jery!

Z ty radości Wos zatkało.
- za se.pl

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

12 sty 2019, 20:33

Quiz - gwara poznańska: Dasz radę dokończyć te 13 słów?
http://poznan.naszemiasto.pl/quiz/6579, ... w,q,t.html

Mój wynik - 100%
http://poznan.naszemiasto.pl/quiz/wynik ... q,t,w.html

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

12 sty 2019, 21:20

Potknęłam się na ślizgawce.

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

12 sty 2019, 22:18

U mnie dwa błędy.
Nie trafiłam do piwnicy i nie zjadłam dyni :D

http://poznan.naszemiasto.pl/quiz/wynik ... q,t,w.html

Pozdrawiam.
Kaniewska Małgorzata.

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

12 sty 2019, 22:42

czy mówi się jeszcze rojber na niesfornych małych chłopców?
[pamiętam z dzieciństwa]

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

14 sty 2019, 14:40

moja prababcia na mnie mówiła rojber :) a sama na swojego męża jak jej zalazł za skóre nie przeklinała ale jej najwiekszym przekleństwem to "huncwot" mowiła na pradziadziadka jak cos zrobil ty huncwocie ( niedobry czlowiek) no i oczywiscie klasyk za dzieciaka "zaklucz drzwi" (zamknij na klucz drzwi) jechałem kiedyś do Dani z tłumaczką wiec mówiła że tylko u nas to cały zas obowiazuje w innych regionach jest zamknij na klucz. To samo "szkieły" (policja). No i sławne "tej" jako przerywnik do wszystkiego w różnych czesciach Polski uzywaja różnie jest "co nie" jest "jo" :D u mnie w domu "rumpuć" do potrawa mózg swiński z jajkiem :) oczywiscie teraz tego sie nie zje bo niestety handel krwią i mozgiem w Polsce zakazany a do kaszanki i bułczanki dają krew w proszku ile sie naszukałem aby dostać krew to masakra :) u nas bardzo czesto zamiast kaszanki jemy bułczanke mówimy "buczanka,buczana" wszystko jest praktycznie tak samo tylko zamiast kaszy jest zmielona bułka swieża namoczona w rosole z gotowania "uba" świni :)

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

15 sty 2019, 18:55

Zawahałem się przy mortuśniku, ale reszta była trywialna. 100% na liczniku.

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

17 sty 2019, 18:34

Dziś wymsknęło mi się słowo zasłyszane od babci w dzieciństwie. Na kogoś niechlujnego i zaniedbanego mówiła, że wygląda jak oblodra.
"Oblodra - pas wokół konia zakładany pod brzuch i do góry" - pewnie chodziło o to, że zawsze była brudna.

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

21 mar 2019, 08:04

‎Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie‎ do Interaktywne Muzeum Gniezna

Gawędy Muzealnego Stróżą Spacer pierwszy - Ławeczka
https://www.facebook.com/mpppgniezno/vi ... 228871998/
Jarosław Mikołajczyk

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

21 mar 2019, 16:58

Słownik języka mieszkańców okolic Gniezna.
Święta, wierzenia i przesądy

Justyna Kobus 2019
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... ater&ifg=1

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

26 mar 2019, 15:33

Może niezbyt apetyczne, ale takie słowo też było w użyciu, a może jeszcze jest.
Szwajsole - śmierdzące nogi :-)

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

18 maja 2019, 18:13

Kiedy wracaliśmy ze szkoły, pierwszym pytaniem już od drzwi było zawsze - co dziś na obiad.
Babcia nie raz z przekąsem mówiła - ślepe ryby z myrdyrdą.
Na hasło - ślepe ryby - wszyscy kręciliśmy nosem, ale co to było ta myrdyrda, to do dziś nie wiem :lol:
Tak myślę, że może to chodzi o zasmażkę, którą trzeba było mocno myrdać na patelni, aby się mąka nie zgrupiła przy podlewaniu.
Zasmażkę dodawano do zupy, aby była gęściejsza.

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

18 maja 2019, 18:45

DankaW napisał(a): ... Na hasło - ślepe ryby - wszyscy kręciliśmy nosem, ale co to było ta myrdyrda, to do dziś nie wiem :lol:
Tak myślę, że może to chodzi o zasmażkę, którą trzeba było mocno myrdać na patelni, aby się mąka nie zgrupiła przy podlewaniu.
Zasmażkę dodawano do zupy, aby była gęściejsza.
Ślepe ryby, jest to postna zupa z rozgotowanych ziemniaków i gotuje się ją bez żadnego wkładu mięsnego.
Gotową zupę zaprawia się myrdyrdą, czyli zasmażką. Zrumienioną mąkę wrzucamy do zupy i porządnie wszystko "myrdamy" (mieszamy). Stąd nazwa ślepe ryby z myrdyrdą. :)

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

18 maja 2019, 20:18

Dziękuję Stefanie za wypowiedź, która potwierdziła mój tok myślenia i skojarzenia.

Henryk Krzyżan napisał(a):... "Oblodra - pas wokół konia zakładany pod brzuch i do góry" ...

Tak tłumaczy słownik gwarowy, ale nie wiem w jakim regionie funkcjonuje to określenie.

http://www.dialektologia.uw.edu.pl/inde ... owniki-mwr

W Wielkopolsce na tę część puszorka lub inna nazwa uprzęży czy też szorów dla konia, pas pod brzuchem utrzymujący położenie uprzęży nazywa się popręg.
Jak ubierałam konia w puszorek, Tata zawsze przypominał - tylko zapnij dobrze popręg.
Jest to pas zapinany na klamrę a dopasowany zbyt luźno powoduje obracanie puszorka na koniu.
Stosowany również w jeździectwie do mocowania siedzenia.

Oblodra w wielkopolskiej gwarze jest bliska ---> szlongwa (szlągwa)

Re: Godejmy po naszymu, to je po Wielkopolskimu

10 lip 2019, 22:19

Wpadła w moje ręce maleńka książeczka "Łacińskie mądrości po naszemu". Spośród owych mądrości chciałbym zacytować jeden przykład: łacińskie "Pecunia non olet" i "po naszemu": "Bejmy nie capióm".
Odpowiedz